Afera związana z Tokio Hotel i ich psychofanką zwróciła uwagę na problem gwiazd, które są prześladowane przez swoich wielbicieli. Przypadek Niemców nie jest pierwszym i nie ostatnim takim incydentem...
Do zdarzenia doszło 15 kwietnia 2009 r. na jednej ze stacji benzynowych w Hamburgu. 21-letnia Perrine zobaczyła tam gitarzystę Tokio Hotel. Postanowiła skorzystać z okazji, by strzelić sobie fotkę z muzykiem. Podeszła do jego auta i zapukała w szybę. Rozdrażniony Tom otworzył okno i rzucił w dziewczynę niedopałkiem papierosa. Perrine podniosła go i wrzuciła do środka. Wściekły chłopak wysiadł z samochodu i uderzył ją w twarz, wsiadł z powrotem do auta i odjechał. Fanka z podbitym okiem i jej trzy koleżanki wezwały policję. Niewiele brakowało, a muzyk wylądowałby w więzieniu, ponieważ policji trudno było uwierzyć w jego wersję, jakoby fanki prześladowały zespół już od sześciu miesięcy. Niemiecki magazyn BILD postanowił zdemaskować dziewczyny i już wiemy, kim one są.
"Afganki w trasie"
Perrine (21), Aurore (21), Georgina (25) oraz Noemai (20) pochodzą z Francji i kochają zespół Tokio Hotel do tego stopnia, że przeprowadziły się do Niemiec, żeby poznać życie swoich ulubieńców i zobaczyć, jak mieszkają. Nazywają siebie "Afgankami w trasie". W necie można znaleźć filmiki z ich akcji śledzenia gwiazdorów. Dwa lata temu Perrine przeprowadziła się z Paryża do Hamburga i znalazła sobie mieszkanie niedaleko domu sławnych bliźniaków. Razem ze swoimi kumpelami zaczęła ich śledzić. Trwało to pół roku, aż do spotkania na stacji. Francuzki nie uważają się za stalkerki. Uwielbiają Tokio Hotel i ich piosenki i chcą po prostu wiedzieć, jak żyją ich idole. Im częściej mają okazję ich widzieć, tym są szczęśliwsze. Mimo to Perrine postanowiła wnieść oskarżenie przeciwko Tomowi.
Stalking, czyli co?
Nazwa "stalking" pochodzi z terminologii łowieckiej i oznacza podchodzenie i osaczanie zwierzyny. W odniesieniu do ludzi za stalking uważa się nękanie telefonami, SMS-ami, śledzenie, grożenie, agresywne zachowanie, itp. spowodowane chorobliwą miłością, uwielbieniem do drugiej osoby, która w takiej sytuacji staje się ofiarą. O stalkingu mówi się od 1981 roku, kiedy to John Hinckley - fan Jodie Foster, który z powodu braku reakcji aktorki na jego listowne awanse, zagroził, że zrobi coś, co wstrząśnie Stanami Zjednoczonymi. 30 marca 1981 r. przed Hotelem Hilton w Waszyngtonie zaczął strzelać do prezydenta Ronalda Reagana i postrzelił jego ochroniarza. Chciał w ten sposób zaimponować uwielbianej aktorce. Hinckleya uznano za niezrównoważonego psychicznie. Jednak stalkerzy to najczęściej osoby, które nie mają zaburzeń psychicznych. Ich zachowanie jest raczej podyktowane typem osobowości - często narcystycznej z chęcią do dominowania nad ofiarą. Zastraszanie i wynikający z niego lęk prześladowanego daje prześladowcy poczucie władzy.
Britney Spears
Brit miała problem z nagabywaniem przez kilkoro psychofanów. W tym roku pod jej domem złapano 26-letnią Mirandę Tozier-Robbins. Kobieta nie chciała sobie pójść i musiała zainterweniować policja. Na liście prześladujących księżniczkę popu świrów znalazł się też Sam Lufti, który zaprzyjaźnił się z piosenkarką i zamieszkał w jej domu. Przejął kontrolę nad jej życiem i faszerował narkotykami. Na szczęście rodzice gwiazdy zainterweniowali i sąd wydał Luftiemu zakaz zbliżania się do piosenkarki.
Justin Timberlake
Piosenkarz wystąpił niedawno do sądu z pozwem przeciwko Karen McNeil, która go prześladuje. Kobieta dokonała włamania na posesję Timberlake'a, dlatego dostała czasowy zakaz zbliżania się do gwiazdora. 28-latka sądzi, że JT jest jej przeznaczony i poślubi ją. Były członek zespołu 'N Sync zaprzecza, jakoby łączyło go coś kiedykolwiek z Karen McNeil i uważa, że kobieta może zagrażać jemu, jego rodzinie i przyjaciołom. Sąd przychylił się do pozwu i psychofanka ma zakaz zbliżania się do Timberlake'a przez najbliższe 3 lata.
Angelina Jolie
Psychofanka Angeliny nie jest stalkerką. Nadya Suleman traktuje aktorkę jako wzór do naśladowania, a nie obiekt prześladowania. Przeszła kilka operacji plastycznych, by upodobnić się do Jolie. Zrobiło się o niej głośno, gdy urodziła ośmioraczki. Samotna i bezrobotna kobieta zaszła w ciążę za pomocą metody in vitro. Ma jeszcze szóstkę starszych dzieci. Sama Jolie przejęła się losem swojej fanki, ale dziwne zachowanie kobiety powstrzymuje aktorkę przed finansowym wsparciem Suleman. Nadya zresztą ma wystąpić razem ze swoimi dziećmi w reality show. Słabo?
Miley Cyrus
Równie głośno było o 53-letnim Marku McLeodzie, prześladowcy Miley Cyrus. Mężczyzna koczuje pod jej domem, wysyła agresywne listy, podarował jej również dwa pierścionki zaręczynowe. McLeod jest przeświadczony, że gwiazdka w każdym odcinku swojego serialu przekazuje mu sekretne wiadomości. Podczas jednego ze spotkań Cyrus z fanami mężczyzna został złapany przez policję, ale nie można mu było postawić żadnych zarzutów. Psycholog z policji przyznaje, że McLeod jest niezrównoważony psychicznie.
|